Pomarańcza Moro – 3 lata

Trzy lata temu z pestek wykiełkowały mi 2 pomarańcze Moro, ale uchowała się tylko jedna. W tym roku wystrzeliła bardzo więc postanowiłam coś o niej napisać. Z krwistych pomarańczy posiadam jeszcze Tarrocco, ale o niej innym razem.

Charakterystyka

Drzewa pomarańczy dorastają do 3-6 metrów wysokości. Liście mają do 10 cm długości i są ciemnozielone. Pomarańcze posiadają także smukłe, długie kolce. Citrus Sinensis Moro nie należy do bardzo żywotnych odmian, szczególnie młode rośliny rozwijają się wolno. Sama się o tym przekonałam. O ile cytryna z pestki co roku może mieć duży przyrost, moja Moro w drugim roku prawie nie wypuściła żadnego liścia. W trzecim roku natomiast oddała z nawiązką naprawdę potężny przyrost jak na tak małą sadzonkę i mierzy teraz 54 cm bez doniczki. Tegoroczna łodyga jest miejscami grubsza niż już zdrewniała część rośliny a kolce są długości aż 4,5 cm. Najfajniejsze w tej odmianie jest to, że sama równomiernie się rozgałęzia. Owoce Moro są średniej wielkości, rosną w klastrach i dojrzewają od grudnia do lutego. Minimalna temperatura dla pomarańczy to ok. 4-10 stopni.

3-letnia pomarańcza Moro z pestki

Owoce

Krwiste pomarańcze charakteryzują się czerwonym wybarwieniem środka owoców. Najwięcej pigmentu posiada właśnie odmiana Moro – dobrze wybarwione owoce są w środku ciemno czerwone, burgundowe, mogą nawet wpadać w czerń. Z zewnątrz skórka przybiera kolory od pomarańczowego do czerwonego. Kolor skórki zależy od tego jak bardzo owoce są dojrzałe/wybarwione w środku. Wybierając pomarańcze Moro w sklepie szukam takich z ‚brzydką’ brudno czerwoną skórką, wtedy zazwyczaj są słodsze i ciemniejsze w środku. Aby miąższ ładnie się wybarwił, pomarańcze potrzebują ciepłych jesiennych dni i chłodniejszych nocy. Owoce pomarańczy Moro są prawie bezpestkowe, posiadają malinową nutę i nie są bardzo kwaśne.

Pomarańcze Moro – zdjęcia z Internetu


5 myśli w temacie “Pomarańcza Moro – 3 lata

  1. Wolno rosnące cytrusy to wręcz zbawienie 😁 A po tym ostatnim wystrzale, jak zacznie się rozgałęziać to będzie piękny okaz. razem z naczelnikiem jesteśmy trochę zazdrośni nawet 🤗

    1. Mam nadzieję, że się sama rozgałęzi za jakiś czas. To jeden mały sukces w tym roku, też naliczyłam parę strat w roślinach :)

      1. Ciężka zima więc nie tylko za mną i tym naczelniczkiem. No nic. Teraz będziemy kontrować 😎

      2. Posadź więcej, będzie zapasowy „magazynek” na #adoptujcytrusa2021 😏

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s